Detektywi z Komisariatu III Policji w Białymstoku ujęli mężczyznę podejrzanego o napad rabunkowy. 32-latek chwycił starszego pana za ramię, wyłamał je, zabrał portfel zawierający dokumenty i gotówkę, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Po kilku dniach sprawca znalazł się w rękach stróżów prawa. Za ten czyn przewidziana jest sankcja do 15 lat więzienia.
Do operatora dyżurnego „trójki” w Białymstoku dotarło zawiadomienie o kradzieży portfela z pieniędzmi i papierami wartościowymi. Incydent miał miejsce na osiedlu Zielone Wzgórza. Według relacji pokrzywdzonego, 81-latek udał się do placówki bankowej, by pobrać środki finansowe. Potem skierował się pod lokalny sklep, gdzie oczekiwał na taksówkę. Nagle podszedł do niego nieznany mężczyzna, który się przedstawił i nawiązał rozmowę z emerytem. W pewnym momencie ten nieznajomy pochwycił rękę starszego mężczyzny, wykręcił ją, uniemożliwiając obronę, sięgnął do kieszeni i wyjął portfel z kwotą ponad 3500 złotych oraz dowodem osobistym, a następnie uciekł.
Po upływie kilku dni, funkcjonariusze wydziału kryminalnego z „trójki”, po przeprowadzeniu działań śledczych, aresztowali podejrzanego na jednej z ulic w Białymstoku. Okazał się nim 32-letni obywatel miasta, który usłyszał oskarżenie o rozbój. Na mocy orzeczenia sądu, agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 15 lat pozbawienia wolności.
