Funkcjonariusze routinely kontrolują kierowców ignorujących sądowe orzeczenia o zakazie prowadzenia aut. Podobny incydent zdarzył się w śródmieściu Białegostoku. Tym razem 35-letni mężczyzna zajął miejsce za sterami, mimo aktywnego zakazu obejmującego wszystkie pojazdy mechaniczne. Przypomnijmy, że za tego rodzaju wykroczenie przewidziana jest sankcja do 5 lat więzienia.
Patrolowcy z białostockiej jednostki, w trakcie dyżuru na jednej z centralnych arterii miasta, poddali weryfikacji prowadzącego suzuki. Po konsultacji z policyjnymi systemami informatycznymi wyszło na jaw, że od października 2024 roku obowiązuje go zakaz kierowania pojazdami, nałożony przez Sąd Rejonowy w Białymstoku. Tester trzeźwości potwierdził, że 35-latek był w stanie nietrzeźwym – zero alkoholu. Zatrzymano go i umieszczono w policyjnym pomieszczeniu dla osób pozbawionych wolności. Mieszkaniec powiatu białostockiego poniesie teraz konsekwencje swojego lekkomyślnego postępowania przed wymiarem sprawiedliwości. Za naruszenie sądowego zakazu grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
